Nowy rok szansą na nowe życie?

Cześć wszystkim,634841a6831464b64c072c8510c7f35c

dawno mnie nie było, ale nie będę się z tego tutaj tłumaczyć, piszę kiedy mam wenę ale jak dotąd jej nie miałam. Omijała mnie szerokim łukiem, i znikała gdzieś na rozstaju dróg między: Nie chce mi się, A może jednak i Kurczę, korci mnie żeby napisać ale teraz nie mogę. So… nie bardzo miałam z weną po drodze.

Ale dzisiaj jestem, być może to ta ‚zbawienna’ moc nocnej zmiany? Taa, na pewno.

W każdej gazecie, na każdym blogu i generalnie w innych miejscach, portalach i gazetach po które sięgamy, wraz ze zmianą roku pojawia się mnóstwo artykułów pt. Nowe życie w nowy rok, Nowa ty, postanowienia noworoczne i jak je tworzyć itd itd, znamy to. Tak naprawdę nowy rok to po prostu świetny pretekst. Od 1 stycznia łatwiej liczy się dni, jest nowa wypłata nie obciążona zakupami świątecznymi, a te z osób które przytyły w święta mają świetną okazję do rozpoczęcia treningu, no bo ten początek roku, ten 1 stycznia, 1 dzień roku są takie idealne aby cokolwiek rozpocząć, wiecie, kończy się jedzenie ze świąt więc dojada się resztki w sylwestra a potem jest się z lodówką na czysto a do tycia jest mniejsza skłonność dzięki temu. 

Nie krytykuję artykułów na temat noworocznych postanowień, bo sama je często sobie przygotowuję, a że ich nie realizuje to inna sprawa, ale tak naprawdę musimy pamiętać o tym,     że każdy dzień jest dobry aby coś zmienić w życiu oraz w sobie i żadne postanowienia czy nowy rok, nie są nam do tego w ogóle potrzebne, trzeba po prostu chcieć coś zmienić.

W nadchodzącym 2017 r. będę musiała jednak się posiłkować Listą postanowień noworocznych, bo nie dam rady zrzucić co najmniej 10 kg w te kilka ostatnich dni.

Co na pewno znajdzie się na mojej liście? Oto 5 punktóe które są na niej 100% pewniakiem:

1.Zrzucić co najmniej 10 kg (i wcale nie piszę tego jako osoba chuda, jestem 78 kilogramową dziewczyną!)

2.Zadbać o dietę tj.wzbogacić ją przede wszystkim w warzywa

3.Zacząć panować nad własnym budżetem

4.Przyłożyć się do nauki na studiach ( I rok Turystyki i Rekreacji, jakby kto pytał)

5. Zacząć regularne chodzenie na basen a okresie zimowym na łyżwy

Zdecydowanie przeważa praca nad kondycją i zdrowiem, przy pracy stojącej  i rannym wstawaniu (ok.4.00 nad ranem) bardzo mi się przydadzą takie postanowienia. Miejmy nadzieję, że uda mi się je zrealizować, choć wiadomo, nawyki są bardzo trudne do zmienienia.

A jakie są wasze postanowienia, jak jest wasza wielka 5 pewniaków na takiej liście? A może chcecie się podzielić wrażeniami po gwiazdce? Zapraszam do komentowania!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *